Czym są relacje ewangeliczne? Czy tylko zapisami wydarzeń z przeszłości? Wszyscy wiemy, że nie. Każda ze stronic, każda parsza, każda perykopa ma swoje znaczenie nie tylko faktograficzne, moralne, mistyczne, duchowe, alegoryczne czy jakiekolwiek inne, ale też prorocze, nadające przyszłości ramy znaczeniowe, podsuwające klucz do deszyfrowania enigmy epoki, w której przyszło nam się urodzić i żyć. Gdyby nie zapisy Ewangelii, nie moglibyśmy pojąć znaczenia tego, co się wokół nas dzieje, a co coraz bardziej nas wprawia w osłupienie. Zepsucie świata osiągnęło nadir, z którego żadna ludzka siła już nie wydobędzie ludzkiej populacji. Oczekujemy przesilenia w paruzji, ale zwlekanie nadejścia Chrystusa zapieczętowało jedynie nasze nadzieje, a nie złamało swych pieczęci w ich spełnieniu [...]. Z wprowadzenia Augustyna Pelanowskiego
Rekolekcje "To, co NAJWAŻNIEJSZE" zostały wygłoszone w 2015 roku w Paulińskim Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej Patronki Rodzin. Książka ta zawiera treści wygłoszone podczas rekolekcji, poszerzone o późniejsze refleksje, bo jak twierdzi Autor "rekolekcje nigdy się nie kończą w sumieniu tego, kto je sumiennie głosi". "To, co jest NAJWAŻNIEJSZE, jest niewidoczne dla oczu. To, co jest najważniejsze, jest między Tobą a Bogiem i nikt tego nie powinien widzieć. To nie jest przeznaczone dla ludzkich oczu. Należne jest tylko oku Bożemu. W oku Bożym, którego nie widzisz, możesz stworzyć z Bogiem najprawdziwszą więź. To, jest najważniejsze dla Ciebie żebyś wreszcie zobaczył, że Bóg cię widzi, że Bóg cię słyszy, że JESTEŚ przed Nim. Jesteś i będziesz istnieć." o. Augustyn Pelanowski (fragment książki)
Przebudzenie małych Samuelów To bardzo prawdziwa i profetyczna książka o sytuacji w jakiej dziś znalazł się świat i Kościół."Świat jest w ciemności, ale Bóg potrafi przebudzić swoich Samuelów, swoich proroków nowego pokolenia. Ludzi, którzy nie są medialni, ale za to prawdziwi. Chrześcijaństwo od początku było sekretem tego świata, duszą tego świata, ale duszą, której nie widać. Ojciec Nieba zstąpił w underground kosmosu i tam budzi swoich prawdziwych proroków, którym daje Ducha." fragment książki Wydawca: paganini Rok wydania: czerwiec 2019ISBN: 978-83-89049-92-6Ilość stron: 280Format: 123 x 195 mmOkładka: miękka, ze skrzydełkami
To kolejna, po ELIASZU książka Debory Sianożęckiej z serii: Kapłaństwo widziane oczami kobiety, napisana przede wszystkim dla kapłanów, ale też interesująca dla osób świeckich, które troszczą się i otaczają modlitwą swoich pasterzy. Punktem wyjścia do rozważań jest dla autorki proroctwo, wypowiedziane przez nieznanego proroka w Szilo, o dwóch gałęziach kapłańskich: liniii Helego i linii Samuela. Wypełnia się ono i dzisiaj, tuż przed naszymi oczami. Służba tych, którzy mają ducha Helego, to kapłaństwo skoncentrowane na sobie, odstępcze i idące na kompromis, starające się przypodobać bardziej ludziom niż Bogu. Druga linia, wywodząca się od Samuela, to kapłani oddający cześć Bogu, pełniący służbę według Bożego Serca i zyskujący Jego błogosławieństwo. Opinie kapłanów, po lekturze książki: Słowo o Pinchasie głęboko zapada w serce i nie pozwala przejść obojętnie. Jak refren wraca to, co nam, kapłanom, jest dzisiaj tak bardzo potrzebne: jesteście zrodzeni z Bożego ognia, jesteście synami Boga, jesteście Jego zadowoleniem; jesteście mężami Bożymi, Jego wojownikami; Bóg kocha was miłością zazdrosną, jesteście jego szczególną własnością… Ks. Wiesław Rafacz Książka Debory jest dla mnie dowodem na to, że Bóg bardzo troszczy się o kapłanów i pragnie, by w naszych sercach biło Jego Serce. W sercach całkowicie otwartych na Jego wojenną drogę ducha, w której On będzie objawiał Miłość. o. Piotr Łoza osppe Bardzo dziękuję za kolejną książkę skierowaną do kapłanów, która celnie opisuje kapłańskie życie. Każdego dnia jako kapłan decyduję, czy wybiorę drogę Pinchasa syna Helego, czy wybiorę drogę Pinchasa syna Eleazara. Okazuje się, że granica między świętością, a nieprawością jest bardzo cienka. Ks. Marcin Graboś Cała książka napisana jest w duchu miłości i troski o Kościół, a zwłaszcza o pasterzy Kościoła.. o. Paweł Subik osppe Autor: Debora Sianożęcka Rok wydania: 2017 Oprawa: miękka ze skrzydełkami Liczba stron: 232 ISBN: 978-83-89049-52-0
Niewiele jest osób, które tak gorliwie i autentycznie jak o. Adam i Debora, w Duchu Świętym głoszą Jezusa Chrystusa, zaczynając – jak On, od Maryi. To książka dla wszystkich, którzy żyjąc w Kościele, chcą, razem z Maryją zbliżać się do Światła, aby wobec trudnych pytań o wiarę nie milczeć jak Zachariasz. Dla tych, którzy chcą żyć w obecności Bożego Słowa, by wyrwać się z pustyni duchowej bezpłodności. *** Maryja, niesiona Duchem Świętym, wychodzi do świata, także takiego jak dziś, pełnego zniszczenia, zepsucia, zatarcia granic, pomieszania tego, co święte, i tego, co jest grzechem, przychodzi tam, gdzie może nie ma już nadziei na to, że coś może się zmienić… Ta, która nosi w sobie Boga, jest dla człowieka znakiem, aby w żadną z ludzkich dróg nie wyruszał samotnie, ale by był wypełniony Obecnością, jaka jest w nim możliwa poprzez dar życia sakramentalnego. Oto Miriam przynosi nam Światło, przemierzając razem z nami nasze ciemności. Ona idzie, niosąc troskliwe spojrzenie Boga do winnicy życia Elżbiety, ale także do życia ludzi w każdym pokoleniu i języku. (fragment książki)
Autor książki zaprasza do głębokiej refleksji o świętości, zastanawiając się gdzie w dzisiejszym świecie zatracono ducha radykalizmu i wymagań. Jest to odważna próba odpowiedzi na postawione pytania: Czy nie jesteśmy świadkami „modernizacji nieba”? I czy to nie oznacza jego końca? Jak mam czcić Boga, który ewoluuje? Jak mam czcić Boga, którego kroją mi na miarę najnowszej mody? Czy naprawdę trzeba czuć lęk przed metką zacofania?
Ta książka jest o kobiecie, którą dręczyło pytanie: "Czy jestem bardziej dostrzegana niż ta inna?" Pytanie, które niszczy dziś wiele kobiet. Nie jest to jednakże książka tylko dla kobiet, bo pragnienie zauważenia, poczucia godności, ważności własnej osoby jest w środku każdego z nas, każdej kobiety i każdego mężczyzny.Hagar uczy nas, że Bóg jest naszym Ojcem, dla którego jesteśmy ukochanym dzieckiem, niezależnie od tego, co myślą o nas inni. On nadaje sens naszemu życiu, szczególnie wtedy, gdy jest trudno. Warto sięgnąć do jej historii, bo jest spora szansa, że znajdziemy w niej siebie... mnie się to przytrafiło.Agnieszka Hudaszek (…) w każdym z nas, jest zarówno księżniczka, jak i niewolnica. (…) biblijne małżeństwo Sary i Abrahama stało się w książce kanwą do krótkiego rozważania o świętości sakramentu i zarysowania niebezpieczeństwa wpuszczania osób trzecich do związku.Sara Kapera
Komentarze do Ewangelii św. Łukasza Ojciec Augustyn "rozpakowuje" dla nas zamknięty w skrzyni Pisma Świętego prezent Bożego Słowa. Oddaliłem się od własnej rodziny, od osób mi najbliższych, bym mógł choćby w najmniejszym stopniu przybliżać Ojca z Nieba tym, którzy oddalili się od Niego w bezdroża mroku. Dla mnie, dla kapłana, sprawa powrotu i bliskości, jaka może zaistnieć pomiędzy Ojcem w Niebie i odległym grzesznikiem, jest nieskończenie istotniejsza niż przeżywanie bliskości z moją rodziną naturalną. To, co najważniejsze, domaga się wyrzeczenia totalnego. Owszem, daleko mi do doskonałości w tej misji, ale proszę Boga, bym choć w najmniejszym stopniu mógł być Mu sługą w tym dziele. o. Augustyn Pelanowski OSPPE Książka jest antologią komentarzy do Ewangelii św. Łukasza autorstwa ojca Augustyna Pelanowskiego. Dotychczas ukazały się komentarze do Ewangelii św. Jana pt. "Zranione światło".
Kapłaństwo widziane oczami kobiety. ELIASZ – charyzmatyczny prorok, cudotwórca, a zarazem kruchy psychicznie człowiek, walczący z pokusą wielkości, dramatycznie przeżywający swoje powołanie. Jego służba Bogu stała się wzorcowa dla wszystkich, którzy mają powołanie kapłańskie. Wbrew temu, co powszechnie sądzi się o ludzkich słabościach jako przeszkodach w realizacji celów powołania, okazuje się, że są one ułatwieniem dla objawienia się Bożej mocy. Na pewno książka ta będzie pomocą dla osób powołanych, czy posługujących we wspólnotach ale też i wielką ulgą dla tych, którzy przygotowując się do kapłaństwa, lękają się czy poradzą sobie z wyzwaniami jakie niesie misja prezbitera. Zapewne też tym, którzy nie są kapłanami pozwoli z większą wyrozumiałością spojrzeć na usługujących w konfesjonałach i przy ołtarzach i otoczyć ich troskliwą modlitwą.
Książka dla tych, którzy zostali zranieni w ciele, dla tych, którzy chcą odzyskać poczuciewłasnego ciała i odbudować szacunek do niego. Fragment recenzji - Alicja Torbicz:Porusza serce w sposób dogłębny i bolesny. TO NIE JEST KSIĄŻKA TYLKO DLA KOBIET, wręczprzeciwnie.„Batszeba” zmusza czytelnika do refleksji nad swoimi dotychczasowymi wyborami, do spojrzenia w głąb siebie, do odkrycia swoich gorzkich tajemnic i rozprawienia się ze swoją przeszłością. Zpewnością trzeba mieć odwagę, żeby zmierzyć się z prezentowaną treścią. Debora w sposóbjednoznaczny uzmysławia nam ile ułudy jest wokół nas i jak łatwo zaczynamy w nią wierzyć...wreszcie, czym kończy się życie, w którym Bóg zostaje wygnany, znieważony...Jeśli masz poczucie, że nie masz już siły, że nie ma nadziei... przeczytaj “Batszebę”. Rok wydania: listopad 2017ISBN: 978-83- 89049-68- 1Ilość stron: 328Okładka: miękka, ze skrzydełkami
